Dlaczego mnie wywalili z pracy? To pytanie bardzo często zadają sobie osoby, które otrzymały wypowiedzenie. Analizują swoje postępowanie, analizują stan swojego byłego zakładu pracy i znowu sobie zadają to pytanie. W wyniku tych przemyśleń zrzucają winę na swoich przełożonych wytykając im że byli złośliwi zwalniając właśnie ją, a nie innego pracownika. A może trzeba sobie zadać to pytanie i poszukać przyczyn zwolnienia w sobie, w swoim podejściu do pracy, do samego pracodawcy? Może byliśmy zbyt leniwi cy niepoukładani i nasz pracodawca poniósł przez nas jakąś stratę? Niektórzy jeszcze podchodzą do pracy bardzo dziwnie. Czują się jakby pracowali jeszcze w latach 80-tych ubiegłego wieku. Uważają, że praca im się należy i nie zależnie od tego jak pracują to wynagrodzenie im się również należy za samą obecność w miejscu pracy. Zapominają, że obecnie pracownik musi się starać by utrzymać pracę, spowodowane jest to nadmiarem chętnych na stanowiska pracy. Trzeba się szkolić i bardzo poważnie podchodzić do swoich obowiązków. Jeżeli to wszystko spełnimy nie będziemy musieli zadawać takiego pytania.
more→W naszym kraju od lat krążą legendy na temat ile można zarobić pracując za granicą. Mówi się o ludziach, którzy zarobili fortuny, jednak nikt nie potrafił wskazać konkretnej osoby, która pracowała tam i przywiozła do kraju fortunę. Mitów jest wiele, ale jaka jest prawda o pracy za granicą. Dlaczego Polacy tak chętnie wyjeżdżają poza granice naszego kraju w poszukiwaniu pracy. Jedno wiadomo – najczęściej ludzie wyjeżdżają już po stracie nadziei, że znajdą pracę. Są to bardzo często ludzie względnie młodzi, którzy bądź to nie otrzymali pracy po skończeniu szkoły, a chcą godnie rozpocząć swoje dorosłe życie bądź też osoby, które już pracę straciły. Ludzie ci wyjeżdżają do pracy najczęściej nie znając języka swojego pracodawcy. Bardzo często nie mają też pewności, że tą pracę znajdą. Owszem jeszcze parę lat temu nie było większych problemów ze znalezieniem pracy jednak to była najczęściej praca fizyczna nie wymagająca szczególnych umiejętności. Obecnie jednak się to zmieniło i po wybuchu kryzysu w Europie co raz trudniej znaleźć pracę.
more→Skończyłem studia. Zdałem oba egzaminy – magisterski oraz inżynierski na pięć. Nie wiedziałem jednak co dalej robić. Zostać na uczelni i dalej się kształcić, czy też znaleźć jakąś pracę. Wprawdzie na ochronę środowiska się podobno teraz stawia, jednak na targach pracy organizowanych przez moją uczelnię jakoś nie widziałem tłumów pracodawców, którzy się mieli o nas bić. No ale to w końcu jest specyfika rynku pracy w naszym kraju. Już po egzaminach poszedłem jednak do urzędu pracy zarejestrować się jako bezrobotny i by sprawdzić czy są jakiekolwiek oferty pracy, którą mógłbym wykonywać. Okazało się, że nawet są trzy oferty i to w moim zawodzie wyuczonym. Dwie w państwowych firmach i jedna za granicą. Poszedłem sprawdzić najpierw te na miejscu. Nie uśmiechało mi się od razu wyjazd poza granicę kraju, choć język dość dobrze miałem opanowany zarówno potoczny jak i ten techniczny. Już po pierwszej wizycie byłem zaniepokojony. Proponowano mi pracę fizyczną, którą mógłby wykonywać człowiek bez wykształcenia. W drugiej było podobnie wobec tego zdecydowałem się spróbować za granicą.
more→Otrzymałem wiadomość, że zostałem przyjęty do pracy i mam się zgłosić w poniedziałek do roboty. Nie wiedziałem, czy już będę wykonywał swoje obowiązki czy też jeszcze przejdę dodatkowe szkolenie. Podniecony zjawiłem się punktualnie u nowego pracodawcy. Czekałem przed pokojem kadrowca by coś ze mną zrobił. Po upływie 30 minut wyszedł do mnie jakiś zarośnięty mężczyzna i zapytał się czy ja jestem ten nowy. Potwierdziłem, a on coś mruknął pod nosem i kazał mi iść ze sobą. W swoim pokoju dał do wypełnienia jakąś ankietę i spytał się czy już robiłem badania lekarskie i czy mam już książeczkę zdrowia. Zaprzeczyłem, a on wyciągnął z biurka nowiutką książeczkę badań lekarskich oraz skierowanie do lekarza i kazał iść. Zapytałem się, a gdzie jest lekarz, dał mi adres i powiedział, że jak zrobię badania to mam się zjawić. No dobra mruknąłem. Mój zapał zaczynał trochę opadać, na drugi dzień, po badaniach, przeszkolono mnie z zasad BHP, ppoż oraz innych wszelkich możliwych zasad, które mógłbym złamać podczas pracy. Otrzymałem również z magazynu odzież ochronną i kazano się stawić na drugi dzień na swoim miejscu pracy.
more→
Miałem zamiar wybudować dom. Jednak nie da się tego zrobić bez pracowników. No cóż poszukiwania firmy, która miała by się tego podjąć zajęła mi trochę czasu, ale znalazłem taką, która była polecana przez moich znajomych. Ucieszyłem się bardzo, że już wszystko będzie leciało prawie samo, a mi pozostanie tylko zamawianie kolejnych partii materiałów budowlanych, kiedy się szybko okazało, że muszę również zatrudnić jeszcze ze trzy osoby. Dwie to mieli być pomocnicy moich budowlańców, którzy mieli wykonywać proste prace ziemne i najważniejsza osoba, która miała być moim pośrednikiem pomiędzy ekipami budowlanymi i mną. Taki drugi kierownik budowy, tyle, że to musiała być osoba zaufana znająca się na budowlance. Zgodnie z informacjami jakie uzyskałem, była to osoba niezbędna, jeśli sam nie znam się na tym i nie dałbym rady być codziennie na budowie, żeby pilnować wykonania prac. Zastanawiałem się na początku, w jakiej formie zatrudnić te osoby. Pytałem się w urzędzie pracy i wszyscy mówili, że mam nie zatrudniać ich oficjalnie
more→